30 czerwca 2014

INGLOT & SEPHORA

Witajcie! Dziś mam dla Was porównanie dwóch palet do makijażu...
INGLOT
Od paletki sephory odróżnia go to że są w nim jedynie cienie. Cała przyjemność polega na samodzielnym doborze cieni które mają znajdować się w palecie :) 
Ja na początek wybrałam cień brązowy, ponieważ tego właśnie koloru używam najczęściej. 
Opakowanie przypadło mi do gustu, jest małe można je schować do torebki czy kosmetyczki bez problemu. Kolejnym plusem jest miejsce na pędzelek i obecność lusterka! Jak widać jest ono większych rozmiarów niż typowe lusterka przy np.różach czy pudrach matujących.
Ogólne wrażenie bardzo dobre, z pewnością poleciłabym te produkt każdej z Was :)
Podsumowując:
  • obecność pędzelka i lusterka na plus
  • możliwość doboru 3 odcieni cieni do powiek 
  • cena (ok12-13 zł -cena samej paletki bez cieni) na plus! 
  • minusów brak



SEPHORA
Paleta do makijażu - Mini Torebka . Jak widać bardzo kobiecy i pomysłowy kształt paletki.Na początek zawartość : lusterko ,9 cieni do powiek , 4 błyszczyki do ust oraz róż do policzków. Jak widac jest dość bogato wyposażony jak na tak mały pojemnik, wszystko dzięki wysuwanym szufladkom, mimo to ilość kosmetyku w każdym z przeznaczonych na to miejsc, nie powala. 
Przejdźmy do mniej wizualnych szczegółów czyli do samego działania paletki. Jestem zadowolona tylko z kilku z widocznych cieni , reszta jak wiekszość cieni na rynku nie oddaje oczekiwanego efektu na powiece, wychodzi np. jaśniejsza i mniej intensywna. 
Jeśli chodzi o błyszczyki.. efekt na zdjęciu poniżej .
Ostatni już produkt róż , zawiera drobinki , ma lekko brzoskwiniowy odcień , nie jest to mój ulubiony róż.
Podsumowując
  • cena to jeden z plusów 29 zł , opłaca się kupić całą paletkę zamiast indywidualnie każdy z produktów
  • kolejnym plusem jest duża zawartość paletki 
  • minusem bez wątpienia jest brak jakiegokolwiek pędzelka w zestawie, oznacza to że zabierając paletkę musimy zaopatrzyć się jeszcze w 3 pędzelki.
 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz