21 marca 2015

PINK BEAUTY

Dziś pokażę Wam jedne z moich ulubionych ostatnio kosmetyków. Pierwszy z nich to spray do ciała Victoria's Secret . To mgiełka więc nie ma co liczyć na długotrwały efekt . Jednak zapach jest świetny . na opakowaniu pisze czerwoną sliwka  Ale ja jej tam nie czuję. Zapach jest jednak bardzo przyjemny podobny do różnego . Tyle na temat mojej ulubionej mgiełki:)
Kolejnym produktem jest błyszczyk marki h&M. Nie przepadam za blyszczykami sięgam po nie w ostateczności . A ten sprawdza się świetnie. Nadaje piękny różowy kolor i nie klei się jak to z większością błyszczyklow bywa ;)






3 komentarze: